Daj sobie przepływ
Czas trwania: 15 min.
Elastyczność i lekkość w ciele. Przepływ limfy.
Ta płynna, lekka, energetyzująca praktyka przywróci swobodny przepływ w całym ciele – zwłaszcza w plecach, barkach i biodrach.
Poprzez ruchy, skręty i łagodne rozciąganie wprowadzimy cyrkulację tam, gdzie często pojawia się zastój i napięcie.
Skupimy się na połączeniu oddechu z ruchem, co pomoże obudzić elastyczność kręgosłupa i rozluźnić sztywność w obręczy barkowej.
Biodra otwieramy stopniowo, z uważnością – dając sobie przestrzeń na rozciąganie bez przymusu.
Praktyka łączy elementy mobilności, pracy z powięzią i uważnej siły, dzięki czemu nie tylko rozciągasz ciało, ale też wzmacniasz.
Ruchy są miękkie, budzą ciepło, energię i poczucie przestrzeni od środka.
To doskonała sesja na rozruch o poranku, przerwę w ciągu dnia lub gdy czujesz, że ciało potrzebuje „rozruszania się”.
Praktyka jest odpowiednia dla każdego – niezależnie od poziomu zaawansowania – bo najważniejsze jest odczuwanie, a nie forma.
Po tej sesji poczujesz się lżej, swobodniej i bardziej obecnie w swoim ciele.
Daj sobie przepływ – i pozwól ciału znowu oddychać pełnią.
Potrzebujesz koca lub szmatki kuchennej.
Poprzez ruchy, skręty i łagodne rozciąganie wprowadzimy cyrkulację tam, gdzie często pojawia się zastój i napięcie.
Skupimy się na połączeniu oddechu z ruchem, co pomoże obudzić elastyczność kręgosłupa i rozluźnić sztywność w obręczy barkowej.
Biodra otwieramy stopniowo, z uważnością – dając sobie przestrzeń na rozciąganie bez przymusu.
Praktyka łączy elementy mobilności, pracy z powięzią i uważnej siły, dzięki czemu nie tylko rozciągasz ciało, ale też wzmacniasz.
Ruchy są miękkie, budzą ciepło, energię i poczucie przestrzeni od środka.
To doskonała sesja na rozruch o poranku, przerwę w ciągu dnia lub gdy czujesz, że ciało potrzebuje „rozruszania się”.
Praktyka jest odpowiednia dla każdego – niezależnie od poziomu zaawansowania – bo najważniejsze jest odczuwanie, a nie forma.
Po tej sesji poczujesz się lżej, swobodniej i bardziej obecnie w swoim ciele.
Daj sobie przepływ – i pozwól ciału znowu oddychać pełnią.
Potrzebujesz koca lub szmatki kuchennej.
